środa, 14 stycznia 2009

Welcome back

Hey guys, I'm so sorry for the lack of posting, but both my husband and I are fighting the flu since we got back from the States. We are sleeping through most of the day. I will post the pictures form NYC soon, I promise. Today I managed to catch some daylight to take photos of the shoes I bought in the States, so I post them first, OK?


So here is what I've gotten myself on sales: the wine-colored croc patent sandals are from Liz Clairborne, purple flats with teal and magenta stripes from Restricted ( and so are nude patent flats). The high heeled booties are from Sigerson Morrison for Target, the color is more purplish in real life. I have to show you them on me, maybe it will be easier for you to see how they really look. The gray flats I bought at Gap, they are very well cushioned and comfy. I wear them withouth tights or socks on January 29th, it was that warm:-)

Then my most treasured find- Miu Miu sandals from Neiman Marcus, they were reduced from about 500 bucks:-)
The next pair - very simple, super comfy and sexy suede pumps from Calvin Klein.
Finally two pairs of sneakers, since my cat ate my favorite pair some time ago;-)
I also bought two pairs of Emu Bronte Hi, black and gray.They are so comfy and warm, I even run the test of wearing them without the socks in such a freezing weather we have in Poland at the moment, and they passed it without any problem.


Oh, I've just realized I forgot to take the pix of my Michael Kors bag earlier. I took them right now, but the light wasn't so good.

25 komentarzy:

  1. boskie te buty z fioletem! ahhh, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja bym chciała te szafirowe(?) botki :)
    ładne te skarby ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No wlasnie z botkami mialam najwiecej problemu, forografowalam je iles razy, i za zadnym razem kolor nie wyszedl. To jest cos jakby intensywny szafirowy z kropla fioletu. Musze je pokazac jakos niedlugo na sobie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja porywam szafirowe botki(cudo):) gdzie ty takie rzeczy znajdujesz kochan ?! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG, te restricted i i szafirowe aaaaaaaaaaaaach!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Te dwie pary, Restricted i botki to moje ulubione buty posrod tych zakupow:-).

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się podobają te pasiaste i sandały:)! Cuda!
    Życzę szybkiego wykurowania się - mnie też ostatnio grypa dopadła (nie miałam z 10 lat!)i przespałam początek roku;)...

    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  8. Wielkie dzieki:-). Na razie ledwo zyje.

    OdpowiedzUsuń
  9. BOSKIe
    miu miu, szafirowe botki i nude baleriny moi faworyci...
    teraz wyczekuje na stylizacje z sastosowaniem skarbow...
    foam

    OdpowiedzUsuń
  10. wszyskie fajne ale najbardziej podobaja mi sie te kobaltowe cuda i oczywiście od Miu Miu. no a teraz pokazuj je na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkie świetne ale najbardziej podobają mi się kobaltowe cudne botki no i oczywiście od Miu Miu. a teraz pokazuj je na sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Happy New Year, Dakota =]

    I hope you get well soon, and thank you so much for taking the time and effort to comment my blog, darling. xxxx

    OdpowiedzUsuń
  13. MNie sie wszystkie podobają. Czekam na konkretne zestawy. Wtedy dopiero zobaczymy w pełni ich urok :)).
    Mam pytanie praktyczne o te Miu miu, czy one są na szczupłą stopę (polskie E) czy normalną (taki odpowiednik naszej ryłkowskiej rozmiarówki)?

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mowiac nie wiem. Mam szczupla stope, ale nigdy nie kupowalam w Polsce butow wezszych niz typowe.

    OdpowiedzUsuń
  15. You got some amazing stuff! Get well soon!

    OdpowiedzUsuń
  16. o jaaa! te mocno chabrowe! botki są boskie. od razu przykuły moją uwagę....ach uwielbiam buty!:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Miu miu wymiataja!
    podgladam cie od dawna, ale jak na razie nie komentowalam, dzisiaj sie zachwycam, wiec pisze
    Czekam na pelne zestawy z lupami
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziekuje za komplementy:-). Joanno, zrobie co moge:-). Ale przydalaby sie juz wiosna, ech, bo przy takiej ilosci dziennego swiatla nie ma kiedy zdjec robic.

    Selinas, te chabrowe to chyba beda moje ulubione buty, nie moge sie doczekac na lepsza pogode, zeby je zalozyc:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. lucky girl! hope you are feeling better.

    OdpowiedzUsuń
  20. ech, i kto powie,że NY nie jest magiczny?

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się te śliwkowo-węgierkowe ;-) Sliczne są. I Miu Miu ale to żadna nowość. Są bardzo zgrabne.

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna kolekcja moja też taką ma ale większą...

    OdpowiedzUsuń
  23. Alez to ulamek mojej kolekcji butow, to tylko amerykanskie zakupy:)

    OdpowiedzUsuń